środa, 21 grudnia 2011

Inwestowanie bez kosztów

autograf na piłce do gry w baseball

Wbrew pozorom jest to możliwe, i jest na to wiele sposobów.




Hobby, dla leniwych

We wpisie o zarabianiu dzięki naszym zainteresowaniom podałem kilka przykładów na czym można zyskać, do tego w sposób przyjemny bo rozwijając swoje hobby czy pasje. Jednak są też możliwości dla osób które niczym się nie interesują. A do tego nie mają czego zainwestować. Na pewno sporo osób myśli, że nie mając oszczędności(a powinni i mogą!) i perspektyw na ich pozyskanie, to nie mają możliwości inwestowania. Nie jest to prawdą, na giełdzie nie zainwestują, czy też nie założą lokaty, jednak mogą myśleć o przyszłości. Niestety nowego komiksu na miarę Batmana raczej nie znajdą, jednak są inne możliwości. A oto i przykład.



Autografy

Wiecie o ile między 1997 a 2010 rokiem zdrożał autograf Walt'a Disney'a, założyciela chyba wszystkim znanej formy? Blisko 1400% z "marnych" 395 funtów do około 5,5 tyś! Nieprawdopodobna kwota prawda? Oczywiście można powiedzieć, że ciężko mówić tu o braku kosztów. Autografu w ciemno za 400 funtów nie kupimy, nie wszędzie można też go dostać. To jednak przykład, i takich przykładów nie jest mało.


Za free

Polska to zaś piękny kraj. Wszystko jest tu możliwe, i tak dla przykładu nasze mało znane na świecie gwiazdy, choć i te większe też dbają o swoich fanów oferując im darmowe autografy! Tak, nie inaczej, często wystarczy do nich napisać na @, czy poprzez inne portale, podać adres a dostaniemy ładny autograf na zdjęciu czy czymś podobnym. Istnieją blogi dedykowane właśnie takim okazjom, więc wkład pracy własnej jest bardzo znikomy, a koszt to te kilka minut i nieco miejsca do ich przechowywania.


Zyski...?

Tak, Polska to piękny kraj. Tutaj nie dość, że autografy rozdają za darmo, to są one warte tyle co nic. Jednak niestety trzeba to powiedzieć, autografy zaczynają zyskiwać dopiero po śmierci, a przynajmniej wtedy najszybciej. Tak więc jest to raczej inwestycja długoterminowa i dla hobbystów, jednak jest. Czy na takich autografach naszych gwiazdeczek można zarobić? Na pewno nie tak jak na światowych sławach, ale coś na pewno. Ile zaś będą one warte po przejściu na emeryturę(tych z nas którym to się uda) nikt nie wie. To prawie jak show biznes, wszystko jest możliwe.


Dla zaawansowanych

Trzeba też powiedzieć, że autograf na zdjęciu to coś lepszego niż na kartce papieru w kratkę. Tak samo autograf autora bestselleru lepiej mieć na książce, a już najlepiej jej pierwszym wydaniu, czy innej specjalnej edycji. Więc jeśli przypadkiem podczas spaceru po markecie gdzie będzie akcja z autografami, szczególnie kogoś zza granicy, może warto wydać te 40 zł na książkę i postać kilka minut? Książki czytać jest dobrą sprawą, a przy okazji może kiedyś będzie warta więcej? Oczywiście autografy to nie jedyny sposób na inwestowanie bez kosztów i ryzyka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz