sobota, 17 grudnia 2011

Czy warto zastanowić się nad IKZE?

IKZE - Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, alternatywą dla IKE?


Mało kto korzysta z IKE, może zatem IKZE?

Od 1 stycznia będziemy mogli zakładać IKZE. Jest to twór który z nieznanych powodów ma nas zachęcić bardziej do oszczędzania, niż to robiły do tej pory IKE. Jednak nie trzeba długo się przyglądać by zauważyć, że to bubel. Nieco faktów o IKZE:

  • 16 lat - tak samo jak IKE możemy je założyć już od 16 lat.
  • Gdzie - IKZE można otworzyć w tego samego typu instytucjach co IKE oraz jako nowość, z PTE, czyli z tymi instytucjami, które teraz zarządzają OFE.
  • Ile - na IKZE wpłacimy zdecydowanie mniej niż na IKE, tutaj kwota uzależniona jest od podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne za poprzedni rok. Przy czym nie mniej jak ta podstawa od płacy minimalnej, zaś z góry przez ten procent od składki dla wynagrodzenia przeciętnego razy 30. Czyli w 2012 nie wpłacimy tam więcej jak około 4 tyś .
  • Podatki - kolejna ważna różnica, to co wpłacimy na IKZE możemy odliczyć od postawy opodatkowani. Przez co uzyskujemy pewien zysk każdego roku. Jednak gdy będziemy wypłacać środki z tego konta, to ta kwota będzie uznana za dochód, czyli będzie trzeba się z niej rozliczyć.
  • Wypłaty - dla nowego konta zrobiono głupotę, która aż razi w oczy. Obecnie chcą zrównać wiek emerytalny, ale dla emerytury z IKZE zostawiono rozróżnienie i tak aby uniknąć podatku Belki mężczyźni będą czekać do 65 roku życia, kobiety 5 lat mniej. Same wypłaty odbywać się będą podobnie. Można wybrać całą kwotę na raz, lub w częściach minimum przez 10 lat. Każda forma ulega opodatkowaniu jak od dochodu. Jest też zapis, o tym że trzeba wpłacać jakieś kwoty co najmniej na 5 lat przed wypłatą.
  • Dziedziczenie - tutaj też jest gorzej, jeśli ktoś dostanie po nas środki tutaj gromadzone, to zapłaci od nich podatek jak od swojego dochodu.
To chyba wszystko, jeśli coś pominąłem dajcie znać.

Czy zatem IKZE ma w ogóle sens?

Jeśli dokonać wyliczeń na podstawie obecnej ordynacji podatkowej, to zdecydowanie nie. Lepsze i to zdecydowanie są IKE. Raczej też wiele się w tej sprawie nie poprawi, tak więc raczej nie warto. Niestety nawet jeśli po drodze zostanie wprowadzony podatek liniowy, niewiele to pomoże. Jest jednak pewna szansa, dla bardzo wąskiego grona obywateli może to być sprawa interesująca. Chodzi o osoby które przekraczają próg podatkowy i płaca stawkę 32%. Obecnie bardzo popularne są w tej grupie darowizny, które obniżają podstawę opodatkowania, przez co osoby takie wychodzą na tym korzystnie. Teraz będą mogły połączyć tą opcje unikania opodatkowania z kontem emerytalnym. Dzięki czemu, dodatkowe kilka złotych pozostanie w ich kieszeniach. Nie wiem jak wy, ale ja innych korzyści nie widzę.

Dodatek 18-01-2012, Opłaty

Mamy nowy rok i pierwsze grzybki zwane IKZE, instytucje nie popisały się ofertą. Póki co po prawdzie nie ma w czym wybierać. Nie powinno to dziwić, IKZE od początku nie przypadło do gustu recenzentom. Teraz mamy kolejny powód do wystawienia negatywnej opinii. Dla osoby o przeciętnych dochodach która wpłaca limit na IKZE oszczędność na podatku wyniesie około 250 zł, śmieszne jest jednak, że połowę z tej kwoty zjedzą opłaty! Opłaty pobierane od wpłaty, za zarządzanie, często też ubezpieczenie wynoszą często około 10% wkładu. Jeśli więc nie będziemy dobrze obracać tak zgromadzonymi środkami znika sens tworzenia IKZE dla zmniejszenia podatku. Pozostaje jedynie sprawa zmniejszenia stopy oprocentowania, ale o tym pisałem powyżej.

3 komentarze:

  1. To ja juz wole sam oszczedzac, nawet placac podatek Belki.

    Amkto wie, czy nie bedziemy potrzebowac tych pieniedzy tuz przed emerytura np. na operacje lub inny wazny cel?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o IKZE nie widzę innego sensu jak właśnie pomniejszenie dochodu i mniejszy podatek. IKE itp. nie są złe, ale właśnie nie wolno na nich lokować wszystkich oszczędności emerytalnych, dobrze jest też mieć zwykłą lokatę, i tego się trzymać.

    OdpowiedzUsuń