Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Euro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Euro. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lipca 2013

Strefawalut.pl – porównywarka kantorów internetowych

Wymiana walut, niby nic wielkiego a jednak...



Słowem wstępu

Minął już chyba z rok jak pisałem o mojej przygodzie z kantorem. W skrócie, dobre użycie wizualnych przeszkód sprawiło, że nie zauważyłem prawdziwego kursu wymiany - byłem stratny 10% względem średniego kursu w okolicznych kantorach. Po wszystkim wiedziałem już czemu tam nie było kolejek :) 2 tygodnie temu znów potrzebowałem wymienić euro - tym razem skorzystałem z walutomatu, gęsto i często zachwalanego. Sam mogę to już potwierdzić! Nawet nieco żałuję, że nie brałem udziału w programie partnerskim tego e-kantoru (dają chyba 50zł za usera). I to byłby cały wpis, gdyby nie przypadek bo kilka dni temu dostałem propozycję zamieszczenia "infomracji" o portalu porównującycm e-kantory! Nie mogłem odmówić(i choć ten cały wstęp brzmi jak tania reklama, tak po prostu jest :) a ja nie mam z tego ani grosza).

niedziela, 25 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Minął kolejny tydzień czas na garść starych newsów.



Ekonomicznie

Emerytury to zdecydowany faworyt ostatniego tygodnia. Co prawda w każdym tygodniu wiele się o tym mówi, teraz jednak nie było konkurencji. Wiele pomogła kłótnia między koalicjantami, na ile jest ona na poważnie tego nie wiadomo.

niedziela, 18 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Minął kolejny tydzień czas na garść starych newsów.



Ekonomicznie

Podwyżki, prąd od 7-10%, woda w niektórym miejscach nawet o 30%(związane z niewywiązaniem się z umów unijnych i koniecznością płacenia kar), gaz również w górę. Ja się cieszyłem, że będę miał mniejsze opłaty o jakieś 150 zł po kilku inwestycjach w tym kierunku, a tu zonk może nie będę płacił więcej, do tego jeszcze chcą mi ocieplać blog = +170 zł miesięcznie. Przy takich podwyżkach nie widzę zbyt różowo naszej inflacji... Za to rachunki za telefon mogą spaść, o ile operatorzy nie zapiszą sobie zbliżających się zmian na swoje konto. Warto też dodać, że tego typu podwyżki mediów będą już raczej cykliczne, nasi dostawcy za coś muszą dokonywać niezbędnych inwestycji, nie mówiąc już o wymianie starej jak i przestarzałej sieci dystrybucyjnej.

środa, 14 marca 2012

GUS o inflacji


Dużo się ostatnio mówi o inflacji, całkiem słusznie.



Szkoda tylko, że można o niej jedynie mówić.

Inflacja w lutym 2012 była większa niż zakładano, niby niewiele 4,3% względem 4,2% rok do roku, podczas gdy w styczniu było to 4,1% r/r. Wynik gorszy o jakieś 2,5% od zakładanego, a niektórzy obarczali go głównym winowajcom spadków na giełdzie. To jednak nie koniec nowości, GUS postanowił delikatnie przemodelować koszyk dóbr na podstawie którego wyliczana jest inflacja.

niedziela, 11 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Minął kolejny tydzień czas na garść starych newsów.



Ekonomicznie

Polski eksport był tym dzięki czemu w ostatnich latach radziliśmy sobie lepiej niż nasi sąsiedzi. Jak wiele trzeba by zabić kurę znoszącą złote jaja? Okazuje się, że niewiele, ot kilka firm które będą sprzedawać sól przemysłową jako spożywczą. Nie ma znaczenia, że wg badań one się prawie nie różnią, skala przekrętu który trwał od ponad 10 lat, o którym wiedziano a jednak nie potrafiono go zwinąć potrafi przerazić. Sąsiedzi już ograniczają import, do tego dochodzi kolejna afera z podrabianymi jajkami w proszku. Co następne? Niewiele trzeba aby marka zdrowej żywności z Polski zmieniła się w tańszy odpowiednik dobrej.

niedziela, 4 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Znów niedziela czas na garść starych newsów.





Słowem wstępu

Miałem zakończyć ten cykl ze względu na znikome zainteresowanie(o połowę mniejsze niż przeciętne, pewnie dlatego, że o tym każdy mógł sam przeczytać), jednak zachęcony komentarzami postanowiłem jednak kontynuować serię.

Ekonomicznie

Wiele się działo, dla mnie jednak najważniejsze były pozytywne informacje o Polskim PKB za IV kwartał, odrobinę lepiej od przewidywać 4,3 względem 4,2. Dzięki temu też podniesiono prognozy na rok 2012, to daje nadzieje. Jednak z drugiej strony wszyscy spodziewają się wyhamowania choć z powodu zakończenia inwestycji związanych z Euro. Na tle Unii i tak wypadamy bardzo dobrze. Szczególnie, że nie wszystkie wskaźniki rosną, te o kondycji przemysłu, raczej wskazują na spadki. Czy to jednak dziwi? Przecież na 2012 przewidywania są w okolicy 2,5% a to duża różnica choćby względem 4,3 za 2011... Niestety też bezrobocie daje znać o sobie, więcej ludzi zaczyna oszczędzać na zakupach, ciekawe jak będzie z przyjściem wiosny i prac sezonowych.

niedziela, 26 lutego 2012

Mijający tydzień moim okiem



Znów niedziela czas na garść starych newsów.





Ekonomicznie

Chciałbym powiedzieć, że nie o Grecji i chyba w końcu mogę - przyjęto pakiet pomocowy, póki co mamy z głowy. Nastał okres prognoz i wyników, co raz więcej danych o tym jak zapowiada się nowy rok. Unia z praktycznie zerowym wzrostem, Polska na plusie fakt niewielkim ale jednak. Jedni poczytują nam to za zaletę inni narzekają, że mało - jeszcze inni mówią i starają się wskazać błędy w liczeniu przez co mamy być poniżej zera. Pełen standard, każdy ma swój cel i do niego zmierza.

niedziela, 12 lutego 2012

Mijający tydzień moim okiem



Znów niedziela czas na garść starych newsów.





O czym mówiono najwięcej?

Nadal najwięcej mówiono o ACTA. Jednak rozmowy wydają się być co raz ciekawsze, po części z powody początków debaty na ten temat, wypływających przy okazji dokumentów jak także wzmiankach jakobyśmy zmobilizowali europejczyków do bojkotu. Zawsze dobrze jeśli potrafimy się pokazać z dobrej strony. Przy okazji ACTA ciągłe poruszane są sprawy innych wpadek obecnego rządu.

wtorek, 7 lutego 2012

Nowości i zmiany,


Blog się powoli rozwija, zresztą nie tylko on.




Zacznijmy może od reklam... Start ContentStream

Oto zapewne nowość dla części z was, przynajmniej na moim blogu. Jest to "reklama", która ma aspiracje być czymś więcej. W zamyśle autorów ma to być sposób na promowanie blogów, czy też stron zawierających spore ilości artykułów. Reklama bowiem prezentuje odnośniki do artykułów, lepiej lub gorzej powiązanych z tematyką naszej strony. Dzięki temu jeśli czytelnicy zadowoleniu lub nie waszym wpisem mogą przeskoczyć na coś ciekawego. Faktycznie uważam to za dobry pomysł, ciekawe tylko jak z zainteresowaniem samych czytelników? To okienko zawita na stałe w każdym moim poście na jego końcu.

niedziela, 29 stycznia 2012

Mijający tydzień moim okiem



Znów niedziela czas garść starych newsów.





O czym mówiono najwięcej?

Politycy oczywiście o ACTA, nieco więcej pisałem o tym tutaj. Sprawa która wydaje się mieć głębsze dno, rozmowy za zamkniętymi drzwiami, dopytywanie się ambasady USA o głosowanie oraz inne wiadomości jakie dotarły ze świata świadczą o nieuczciwych zamiarach.

Jeśli zaś chodzi o ekonomiczne aspekty tygodnia to chyba zieleń. Bardzo szybko umacnia się złotówka(czyli miałem rację sprzedając euro na początku roku) giełdy rosną, dość szybko i chyba niespodziewanie - o tym też pisałem tutaj. Czemu niespodziewanie? Ponieważ kryzysu nie zażegnano, po prostu jest o nim ciszej. Tak więc zamiast go rozwiązać, jedynie banki centralne pompują kasę by kraje się utrzymały wiadomo zaś, że nie jest to najlepsze rozwiązanie.

piątek, 27 stycznia 2012

Zielono, oj zielono, tylko jak długo?


Zapewne nas wszystkich cieszy zieleń na giełdzie




Oby tylko woda sodowa nie uderzyła nam do głowy

Pojawiają się już pierwsze dynamiczne wzrosty, zapewne wiele osób zastanawia się czy to już ten moment w którym trzeba wsiadać do pociągu nim odjedzie zbyt daleko. Wszystko na to wskazuje, złotówka się umacnia, prognozy wzrostu gospodarczego są podnoszone przez rząd jak i zagraniczne instytucje. GUS ciągle publikuje dane które są zdecydowanie lepsze od przewidywań, nasz eksport dzięki relatywnie słabej złotówce ma się świetnie. Nie widać żadnych nowych problemów...

niedziela, 22 stycznia 2012

Mijający tydzień moim okiem




Kolejna niedziela, kolejne zestwienie newsów.




O czym mówiono najwięcej?

Brzoza i wszystko co związane z katastrofą która za jakiś czas będzie miała drugą rocznicę. Zazdroszczę tym którzy z taką pewnością obstają przy swojej wersji, w tej chwili słuchając tego wszystkiego można mieć taki mętlik jakby wszystko już było możliwe.

Jeśli chodzi o biznes, to chyba nic się specjalnie nie wybiło, było sporo ciekawych informacji, tutaj jakaś firma upada, ktoś przenosi fabryki, jakieś zwolnienia. Jednak co warto zauważyć giełda świeci na zielono.

niedziela, 15 stycznia 2012

Mijający tydzień moim okiem

Znów niedziela, ja się będę za jakiś czas zbierałdo pracy, a póki co garść starych newsów.



O czym mówiono najwięcej?

Nadal chyba najwięcej słychać o nowych ustawach. Rząd chyba czuje silną presję UE bo wypuszcza bubel za bublem. Od dawna sami wspominają o nieodpowiedniej ilości czasu na rozmowy, konsultacje społeczne itp. itd. jednak nie widać w tym kierunku zmian na lepsze. Czy chodzi może o to, że jeśli teraz wejdą w życie wszystkie złe reformy to my o tym zapomnimy przed kolejnymi wyborami?

wtorek, 10 stycznia 2012

UniCredit - przykład i przestroga

Przecena akcji ponad przewidywania - przykładem?



Akcje lecą i lecą w dół

Zapewne słyszeliście o emisji nowych akcji banku UniCredit na mediolańskiej giełdzie. Prawo poboru(przywilej obecnych posiadaczy akcji do zakupu dodatkowych akcji właśnie wydawanych) opiewa na 2 akcje za jedną posiadaną. W takich sytuacjach przy silnej sytuacji na rynku, wyraźnym powodzie emisji cena akcji powinna ulec uśrednieniu, ewentualnie lekkiej przecenie. Tutaj jednak akcje tracą i tracą więcej niż zapewne się spodziewano.

sobota, 7 stycznia 2012

Polacy wydają najmniej

Można by powiedzieć, że na wszystko wydajemy najmniej w porównaniu z Unią.


A przynajmniej powinniśmy, o co mi chodzi?

Pamiętacie mój wpis: "Statystyka, manipulacja zarobków"? Pisałem tam o tym, jak odpowiednio przygotowane dane statystyczne potrafią trafić do odbiory wskazując coś innego niż ma to miejsce w rzeczywistości. Łatwo jest bowiem kogoś kto się nie interesuje finansami oszukać, wystarczy nie podać wszystkich informacji lub nie wyjaśnić do końca ich znaczenia.

czwartek, 5 stycznia 2012

Polska waluta, waluty


Złoty szaleje, w negatywnym znaczeniu.


Na prawdę ciężko to zrozumieć, wbrew logice?

We wpisie Pozbywam się Euro, pisałem o sprzedaży moich skromnych zapasów Euro. Teraz już wiem, że był to podwójny błąd. Raz, że się naciąłem na oszukującym kantorze, no i złotówka się nie umacnia. Jednak czemu!?

wtorek, 6 grudnia 2011

Niemcy i Francja a Polska



Kolejny szczyt ostatniej szansy. Czy ostatni?






Niemiecko-Francuski pomysł na kryzys zaufania

Jeśli ktoś spodziewał się rewelacji to raczej się przeliczył. Zresztą zgodnie z przewidywaniami. Co nam proponują wiodące kraje Euro? Nic prócz tego co było do tej pory wiadome. Wszyscy mają jednakowo zaciskać pasa, deficyt budżetu na poziomie do 3% PKB. Oczywiście żeby nie było łatwo, będą podjęte starania w celu uniemożliwienia zamiatania deficytu pod dywan, a mają to w zwyczaju chyba wszystkie kraje w Unii.


Skąd zatem ożywienie na rynkach?