Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własny dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własny dom. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 stycznia 2014

Styczeń - IKE

Nowy rok, portfel się rozwija.



Przeziębiłem się :/

Nie wiem jak to zrobiłem, ale zamiast stworzyć nowy artykuł o IKE w styczniu - zastąpiłem wpis z grudnia. Brakowało mi ostatnio czasu i zauważyłem to dopiero teraz :/ Mankamentem tego jest fakt, że systemu nie zaindeksowały tego wpisy jako nowy... Stąd kopia wpisu :)
Nie ma to jak wiosenno/jesiennie przeziębienie - a powinna być zima i martwe zarazki :) Jednak poza tym chyba nic bardziej negatywnego się nie wydarzyło. Styczniowe weekendy będą dla mnie okresem licznych podliczeń, podsumować oraz analizy minionego roku. W ubiegły tydzień było podsumowanie finansów, dziś mojego skromnego 3go filaru, a jeszcze kwestia wydatków/OFE. Nie wiem czy gdyby nie ten blog miałbym ochotę tyle tego robić dla samego siebie - choćby z tego powodu nadal mam ochotę pisać.

Ostatnie zmieny

Pod koniec ubiegłego roku zrobiłem jeden przelew, zaś z początkiem tego kolejny niewielki. Nowe środki zainwestowałem w bardzo ryzykowną firmę CIGames - byłem z nią już kilka razy - gdy jej kurs był ponad 2x większy niż obecnie - co nie miało miejsca tak dawno temu. Teraz ze względu na raczej ciepłe przyjęcie informacji o ich kolejnym produkcie, postanowiłem zaryzykować 600 zł. Drugie 600 zł trafiło do zupełnie innej spółki. Elemental :) Mocno się spóźniłem by załapać się na szał w recyklingu, ale ostatnia raczej udana emisja ich akcji, plany licznych przejęć, przejście z NC na GPW napawają mnie optymizmem w dłuższej perspektywie.

Skład portfela

Ze względu na moją niewielką wiedzę w temacie, jak i brak czasu na analizowanie i siedzenie przy koncie wolę na spokojnie powiększać liczbę akcji i liczyć na wzrost w dłuższej perspektywie. Poniżej wykres wartości portfela:

Plany

W tym roku nie planuję już dokonywać wpłat do portfela. Aby sytuacja się zmieniła musiałoby się na prawdę coś dziwnego wydarzyć. Jednak nadal liczę na sukces pomysłu z własnym mieszkaniem, a to studnia bez dna jeśli chodzi o gotówkę. Na radykalną poprawę wynagrodzenia też raczej nie liczę, także nic poza moje skromne plany, ale o tym w następnym tygodniu, także na następnego.

niedziela, 1 grudnia 2013

Styczeń - IKE

Nowy rok, portfel się rozwija.



Przeziębiłem się :/

Nie ma to jak wiosenno/jesiennie przeziębienie - a powinna być zima i martwe zarazki :) Jednak poza tym chyba nic bardziej negatywnego się nie wydarzyło. Styczniowe weekendy będą dla mnie okresem licznych podliczeń, podsumować oraz analizy minionego roku. W ubiegły tydzień było podsumowanie finansów, dziś mojego skromnego 3go filaru, a jeszcze kwestia wydatków/OFE. Nie wiem czy gdyby nie ten blog miałbym ochotę tyle tego robić dla samego siebie - choćby z tego powodu nadal mam ochotę pisać.

Ostatnie zmieny

Pod koniec ubiegłego roku zrobiłem jeden przelew, zaś z początkiem tego kolejny niewielki. Nowe środki zainwestowałem w bardzo ryzykowną firmę CIGames - byłem z nią już kilka razy - gdy jej kurs był ponad 2x większy niż obecnie - co nie miało miejsca tak dawno temu. Teraz ze względu na raczej ciepłe przyjęcie informacji o ich kolejnym produkcie, postanowiłem zaryzykować 600 zł. Drugie 600 zł trafiło do zupełnie innej spółki. Elemental :) Mocno się spóźniłem by załapać się na szał w recyklingu, ale ostatnia raczej udana emisja ich akcji, plany licznych przejęć, przejście z NC na GPW napawają mnie optymizmem w dłuższej perspektywie.

Skład portfela

Ze względu na moją niewielką wiedzę w temacie, jak i brak czasu na analizowanie i siedzenie przy koncie wolę na spokojnie powiększać liczbę akcji i liczyć na wzrost w dłuższej perspektywie. Poniżej wykres wartości portfela:

Plany

W tym roku nie planuję już dokonywać wpłat do portfela. Aby sytuacja się zmieniła musiałoby się na prawdę coś dziwnego wydarzyć. Jednak nadal liczę na sukces pomysłu z własnym mieszkaniem, a to studnia bez dna jeśli chodzi o gotówkę. Na radykalną poprawę wynagrodzenia też raczej nie liczę, także nic poza moje skromne plany, ale o tym w następnym tygodniu, także na następnego.

wtorek, 31 stycznia 2012

Osoby zajmujące się domem...


Czy ktoś z was, osób zajmujących się domem myślał o swoim bezpieczeństwie?




Co nieco o ubezpieczaniu się na życie

Od razu powiem, nie wiem co mnie naszło by o tym napisać. Kwestia zabezpieczenia się gdy pozostajemy w związku. Gdy w związku dwie osoby noszą obrączki sprawa wydaje się dość prosta. Standardowo pracować może jedno z nich, gdy drugie zajmuje się domem, lub mogą pracować oboje. Podstawowym zabezpieczeniem powinny być ubezpieczenia na życie, bo co zrobić gdy jedyny żywiciel rodziny będzie miał wypadek? Sprawa jest dość prosta, suma ubezpieczeń powinna co najmniej pokryć nasze zobowiązania kredytowe. Gdy pracują obie osoby jest to nieco łatwiejsze, nie ma przepaści między miesięczną pensją a jej brakiem.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Nie kupuj mieszkania! Cz II.

Poprzedni wpis cieszy się dużym zainteresowaniem. Pora więc postawić kropkę nad i.



Od tamtego czasu pojawiło się kilka pytań, a także pomysłów.

Przejdę od razu do najważniejszego. Załóżmy wzrost cen mieszkań jak i pensji oraz inflacji na tym samym poziomie(czyli brak wzrostu cen). Dodatkowo lokaty pozwalają nam pobić inflację o 2%(choć chcąc być precyzyjnym należałoby napisać 2 punkty procentowe). Nasza rodzinka jest w stanie wziąć pożyczkę na 300 tys. i płacić miesięcznie w okolicach 1,9 tys zł z tego tytułu. Oczywiście dochodzą do tego opłaty i czynsz, powiedzmy 400 zł. W ramach alternatywy zaproponujmy wynajem mieszkania za 1,1 tys(w tym czynsz, opłaty w obu przypadkach pomijam). Jak łatwo zauważyć daje to różnicę 1,2 tys zł miesięcznie, 14,400 zł rocznie. Wiecie po jakim czasie odkładając te pieniądze uzbieramy te 300 tys na mieszkanie? Oczywiście nie trzeba czekać 25 lat, czy też 30... Już po 17 latach(prawie o połowę krócej od drugiego okresu spłacania!). Wiadomo oczywiście, że raty można spłacić wcześniej(w zależności od umowy zyskamy na tym lub nie). Tutaj każda dodatkowa zaoszczędzona złotówka może ten okres skrócić.

czwartek, 26 stycznia 2012

Nie kupuj mieszkania!

Czy zakup mieszkania to zyskowna inwestycja

czy raczej strata z definicji?


Zastanawiałem się nad pewnymi alternatywami dla zakupu oto co otrzymałem...

Inspiracja do wpisu to artykuł, który czytałem dawno temu, nawet nie pamiętam czy to nie był reportaż w telewizji. W każdym razie padło tam ciekawe stwierdzenie, a mianowicie wg osoby która się wypowiadała obecne ceny i koszta zakupu mieszkania sprawiają, że jest to bezsensowne. Postanowiłem to sprawdzić na przykładzie jak najbardziej zbliżonym do mojej sytuacji, sam opis problemu byłby po prostu dość zawiły.