Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszkanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 kwietnia 2014

Stan posiadania po pierwszym kwartale!

Minął pierwszy kwartał 2014 roku, pora rzucić okiem do stanu posaidania :)



Bardzo ważna chwila, wiele może się zmienić w ciągu 3 miesięcy

Tak oto minęło kolejne 3m a to już mój nawyk, że co trzy miesiące sprawdzam co u mnie na kontach piszczy :) Od blisko roku stawiam na powiększanie stanu posiadania gotówki. Wszystko jest związane z zamiarem zakupu mieszkania. Zadanie jest trudniejsze niż myślałem :/

poniedziałek, 6 stycznia 2014

2013 za mną. Kolejny rok, kolejne plany...

To już tyle trwa :) Sam nie wierzę!



2013 za nami

Pisuje na tym bloku już dobrze ponad 2 lata. Przez ten cały czas sporo stworzyłem, równie dużo przeczytałem, komentujecie moje wpisy, a ja inne w sieci. Zapewne więcej się nauczyłem, niż nauczyłem :) Najważniejsza jednak jest wytrwałość. To dzięki temu mam sporą kwotę na lokacie, nieco akcji na IKE, notatki z wydatków na życie za ponad 2 lata. To wszystko niesamowicie przydatne rzeczy.
2012 był rokiem zmian, poszukiwania pracy, szukania swojego miejsca itp. Umowy o prace moja i mojej dziewczyny zmieniały się dość często. 2013 był rokiem stabilizacji i gromadzenia doświadczeń. 2014 zapowiada się rokiem zmian, mam już nieco doświadczeń, nieco gotówki - pora coś z tym robić :) Jest w tym nawet pewna zbieżność z tym co się dzieje u nas w kraju ^_^

niedziela, 9 czerwca 2013

Ciekawy tydzień za nami



Wg mnie to był interesujący tydzień :)




Słowem wstepu

Nie wiem jak tam waszym zdaniem ale moim mijający tydzień obfitował w ciekawe informacje. Tu coś ze stopami się działo, tu info o lokatach i naszych oszczędnościach, obligacje się popularyzują. Do tego słyszałem o domach które mają się same spłacać :) Tak na szybko :)

sobota, 31 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Minął kolejny tydzień czas na garść starych newsów.



Dziś wyjątkowo w sobotę, jutro bowiem będzie najlepszy dzień na zamieszczenie zestawienia za ubiegły miesiąc

Ekonomicznie

Ponownie emerytury. Odbyło się głosowanie w sprawie referendum - popieram opinie, że tak postawione pytanie nie ma sensu. Każdego dnia można natknąć się na kilka wywiadów w których porusza się temat emerytur, gryzie się go z każdej strony. sam zresztą niedawno prezentowałem link do programu z TVP 1 na tema temat. Ciekawe jest jednak to, że przy odrobinie szczęście można usłyszeć coś ciekawego.

niedziela, 18 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Minął kolejny tydzień czas na garść starych newsów.



Ekonomicznie

Podwyżki, prąd od 7-10%, woda w niektórym miejscach nawet o 30%(związane z niewywiązaniem się z umów unijnych i koniecznością płacenia kar), gaz również w górę. Ja się cieszyłem, że będę miał mniejsze opłaty o jakieś 150 zł po kilku inwestycjach w tym kierunku, a tu zonk może nie będę płacił więcej, do tego jeszcze chcą mi ocieplać blog = +170 zł miesięcznie. Przy takich podwyżkach nie widzę zbyt różowo naszej inflacji... Za to rachunki za telefon mogą spaść, o ile operatorzy nie zapiszą sobie zbliżających się zmian na swoje konto. Warto też dodać, że tego typu podwyżki mediów będą już raczej cykliczne, nasi dostawcy za coś muszą dokonywać niezbędnych inwestycji, nie mówiąc już o wymianie starej jak i przestarzałej sieci dystrybucyjnej.

niedziela, 5 lutego 2012

Mijający tydzień moim okiem



Znów niedziela czas na garść starych newsów.





O czym mówiono najwięcej?

Jeśli można powiedzieć, że ACTA ma niewiele wspólnego z ekonomią co nie jest niestety prawdą, o czym pisałem tutaj. To można tą umowę uznać za najczęściej pojawiający się temat ostatniego tygodnia. Częściej jednak od strony finansowej poruszany jest aspekt wpływów firm, korporacji, państw na mniejsze rządy. Głośna była sprawa choćby Brytyjczyka, który posiada portal z linkami, w świetle prawa jest to w Wielkiej Brytanii jak i u nas legalne(link to nie plik). Zostanie on jednak oddany w ręce USA bo u nich prawo stanowi inaczej a tam czeka go nawet 5 lat więzienia. Dziwne to czasy gdy nie łamiąc prawa swojego kraju u siebie, zostajemy skazani za granicą. Nic tylko czekać gdy powstanie podobna ustawa i za dowcipy o muzułmanach też będziemy zamykani(w jakimś kraju na pewno jest na to paragraf...)

wtorek, 31 stycznia 2012

Osoby zajmujące się domem...


Czy ktoś z was, osób zajmujących się domem myślał o swoim bezpieczeństwie?




Co nieco o ubezpieczaniu się na życie

Od razu powiem, nie wiem co mnie naszło by o tym napisać. Kwestia zabezpieczenia się gdy pozostajemy w związku. Gdy w związku dwie osoby noszą obrączki sprawa wydaje się dość prosta. Standardowo pracować może jedno z nich, gdy drugie zajmuje się domem, lub mogą pracować oboje. Podstawowym zabezpieczeniem powinny być ubezpieczenia na życie, bo co zrobić gdy jedyny żywiciel rodziny będzie miał wypadek? Sprawa jest dość prosta, suma ubezpieczeń powinna co najmniej pokryć nasze zobowiązania kredytowe. Gdy pracują obie osoby jest to nieco łatwiejsze, nie ma przepaści między miesięczną pensją a jej brakiem.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Nie kupuj mieszkania! Cz II.

Poprzedni wpis cieszy się dużym zainteresowaniem. Pora więc postawić kropkę nad i.



Od tamtego czasu pojawiło się kilka pytań, a także pomysłów.

Przejdę od razu do najważniejszego. Załóżmy wzrost cen mieszkań jak i pensji oraz inflacji na tym samym poziomie(czyli brak wzrostu cen). Dodatkowo lokaty pozwalają nam pobić inflację o 2%(choć chcąc być precyzyjnym należałoby napisać 2 punkty procentowe). Nasza rodzinka jest w stanie wziąć pożyczkę na 300 tys. i płacić miesięcznie w okolicach 1,9 tys zł z tego tytułu. Oczywiście dochodzą do tego opłaty i czynsz, powiedzmy 400 zł. W ramach alternatywy zaproponujmy wynajem mieszkania za 1,1 tys(w tym czynsz, opłaty w obu przypadkach pomijam). Jak łatwo zauważyć daje to różnicę 1,2 tys zł miesięcznie, 14,400 zł rocznie. Wiecie po jakim czasie odkładając te pieniądze uzbieramy te 300 tys na mieszkanie? Oczywiście nie trzeba czekać 25 lat, czy też 30... Już po 17 latach(prawie o połowę krócej od drugiego okresu spłacania!). Wiadomo oczywiście, że raty można spłacić wcześniej(w zależności od umowy zyskamy na tym lub nie). Tutaj każda dodatkowa zaoszczędzona złotówka może ten okres skrócić.

niedziela, 29 stycznia 2012

Mijający tydzień moim okiem



Znów niedziela czas garść starych newsów.





O czym mówiono najwięcej?

Politycy oczywiście o ACTA, nieco więcej pisałem o tym tutaj. Sprawa która wydaje się mieć głębsze dno, rozmowy za zamkniętymi drzwiami, dopytywanie się ambasady USA o głosowanie oraz inne wiadomości jakie dotarły ze świata świadczą o nieuczciwych zamiarach.

Jeśli zaś chodzi o ekonomiczne aspekty tygodnia to chyba zieleń. Bardzo szybko umacnia się złotówka(czyli miałem rację sprzedając euro na początku roku) giełdy rosną, dość szybko i chyba niespodziewanie - o tym też pisałem tutaj. Czemu niespodziewanie? Ponieważ kryzysu nie zażegnano, po prostu jest o nim ciszej. Tak więc zamiast go rozwiązać, jedynie banki centralne pompują kasę by kraje się utrzymały wiadomo zaś, że nie jest to najlepsze rozwiązanie.

czwartek, 26 stycznia 2012

Nie kupuj mieszkania!

Czy zakup mieszkania to zyskowna inwestycja

czy raczej strata z definicji?


Zastanawiałem się nad pewnymi alternatywami dla zakupu oto co otrzymałem...

Inspiracja do wpisu to artykuł, który czytałem dawno temu, nawet nie pamiętam czy to nie był reportaż w telewizji. W każdym razie padło tam ciekawe stwierdzenie, a mianowicie wg osoby która się wypowiadała obecne ceny i koszta zakupu mieszkania sprawiają, że jest to bezsensowne. Postanowiłem to sprawdzić na przykładzie jak najbardziej zbliżonym do mojej sytuacji, sam opis problemu byłby po prostu dość zawiły.