niedziela, 11 marca 2012

Mijający tydzień moim okiem



Minął kolejny tydzień czas na garść starych newsów.



Ekonomicznie

Polski eksport był tym dzięki czemu w ostatnich latach radziliśmy sobie lepiej niż nasi sąsiedzi. Jak wiele trzeba by zabić kurę znoszącą złote jaja? Okazuje się, że niewiele, ot kilka firm które będą sprzedawać sól przemysłową jako spożywczą. Nie ma znaczenia, że wg badań one się prawie nie różnią, skala przekrętu który trwał od ponad 10 lat, o którym wiedziano a jednak nie potrafiono go zwinąć potrafi przerazić. Sąsiedzi już ograniczają import, do tego dochodzi kolejna afera z podrabianymi jajkami w proszku. Co następne? Niewiele trzeba aby marka zdrowej żywności z Polski zmieniła się w tańszy odpowiednik dobrej.

O czym mówiono najwięcej?

Wybory w Rosji. Wg oczekiwań wygrał Putin, opozycja organizuje protesty, choć nawet wg niej Putin wygrał choć wynikiem 52%. Nieco dziwią słowa nowego prezydenta o braku oszustw w czasie wyborów skoro wszystko filmowały kamery i faktycznie kilka ewidentnych oszustw było. Jaka zatem musiała być skala tego czego nie widziano? Jedno jest pewne Rosja się zmienia, teraz tylko pytanie jakim kosztem? I ile to potrwa, bo na coś w rodzaju Egiptu nie ma co liczyć.

A prócz tego:

  • Przekręty - te opisane powyżej to nie wszystko. Wg prawa podatkowego od każdej korzyści trzeba zapłacić podatek, w przypadku pracowników może to być impreza na koszt firmy, czy wręcz darmowa kawa. Premiera sprawdzą czy płaci za wykorzystywanie samolotu do celów prywatnych. Tym czasem urzędnicy ministerstwa finansów dostają służbowe mieszkania jeśli nie mieszkają w stolicy. Powinni zatem płacić podatek, ministerstwo obstaje przy swoim, skarbówka przy swoim. Może dzięki temu prawo ulegnie zmianom? Premier pewnie też się przyłączy...
  • Kraków - obwodnica Zabierzowa może być powodem do pozwu sądowego. Wszystko dlatego, że będzie darmowa a straci na tym właściciel płatnej autostrady. Zapisy w umowie są różnie interpretowane przez obie strony, wygra firma czy ludzie? Swoją drogą Kraków będzie miał bilety MPK po 3,2 zł za przejazd, jest gdzieś drożej?
  • NIP czy PESEL - miało być łatwiej, mniej numerków, a jeśli będziesz mieć pecha to US może Cię ukarać karą jeśli wybierzesz błędnie PESEL... Brawo, więcej takich udogodnień.
  • Autostrady - aż ciężko się zdecydować po czyjej stanąć stronie. Firmy startując do przetargów o budowę autostrad musiały ciąć koszta. W uproszczeniu bowiem wygrywa najtańsza oferta. Jedni mieli niezły pomysł, nie wzięli pod uwagę dodatkowych kosztów jakimi okazały się wzrosty cen materiałów. To było do przewidzenia, teraz jednak chcą dodatkowych pieniędzy. Ministerstwo zaś obstaje za swoim, w umowie nie było ani słowa więc nie będzie pieniędzy. Niektóre firmy zatroszczyły się o takie zapisy i pieniądze dostaną, a inni zbankrutują? Ewidentnie widać, że system przetargów w tej formie się nie sprawdza.
  • Autostrady - wracając do tematu, ministerstwo od roku dostawało informacje o uchybieniach w budowie, które mogą owocować pęknięciami. Jak zapewne wszyscy wiedzą, pęknięcia są. Jedni tłumaczą, że to normalne, inni obrzucają się błotem, inni robią badania i każą poprawiać. A przecież winny temu jest system który zmusza do budowania w tempie ekspresowym, które na dodatek nic nie daje a wręcz przeciwnie. Autostrady powstaną za późno i będą wadliwe. Nikt na tym nie zyska, bo nawet firmy które wygrały będą się teraz procesować lub wydawać zysk na naprawy... Kiedy skończą się takie absurdy?
  • e-administracja - e-Państwo, i wiele wiele innych e-. W Polsce jest nimi bardzo źle. Choć dostajemy masę kasy na projekty to tych nie ma, oszustwa przy przetargach biją kolejne rekordy, a my zamiast się piąć w rankingach spadamy.
  • Kominówka - głośnych echem odbija się w zachodniej Europie problem premii i zarobków szefów banków i innych dużych instytucji. Czy zatem również na zachodzie zostanie wprowadzone prawo ograniczające premie, coś na wzór naszej ustawy kominowej? Jeśli zostanie przyjęta to czy w takim razie od razu z Polskimi sposobami na jej omijanie? A może to tylko my mamy taką tendencję do tworzenia prawa które powoduje jego omijanie?
  • Kolej - po katastrofie tydzień temu jest temat bardzo lubianym w mediach. Na jaw "wychodzi" ogrom niedociągnięć i burdel jaki tam się dzieje. Urządzenia które notorycznie nie działają, przeciążenie pracą, próby cięcia kosztów na szkoleniach. Reforma w Polsce trwa już dobrą dekadę, a jej efektów ni ma. Kolej sobie nie radzi z wydawaniem pieniędzy, a te które wydaję średnio się zwracają. W końcu katastrofa miała miejsce na jednym z najnowocześniejszych odcinków, niedawno remontowanym.
  • Polacy - są za socjalnym modelem państwa. WG CBOS 74% z nas przedkłada równy wzrost stopy życia nas wszystkich nad wzrost gospodarczy(bardziej bogacą się elity). Państwo więc powinno w dobie kryzysu bardziej dbać o tych którzy na nic ucierpieli niż tylko zajmować się PKB.
  • Lekarz - na jakie straty może nas narazić jeden lekarz? Wystawiając ponad 100 fałszywych zaświadczeń jednemu z nich udało się doprowadzić do strat szacowanych na około pół mln zł. Jak myślicie ilu lekarzy wystawia fałszywe zaświadczenia?
  • Cukier - Unia czasem działa w dziwny sposób. Sposobem na drogi cukier w Europie miało być ograniczenie jego produkcji a importowanie brakującej części po niższych cenach. To miało zmusić firmy z rynku wewnętrznego do obniżania kosztów. Okazało się jednak, że cukier za granicami też podrożał a u nas, w kraju lubiącym spekulacje szczególnie. To jednak nie zmusiło Unii do szybkiego wycofania się z planów, może jednak doczekamy się sytuacji gdy ceny zaczną spadać dzięki większej podaży niż potrzeby rynku.
  • Pensje - wg decyzji Sądu Najwyższego, pracodawca nie może nam zabronić podawania swoich dochodów innym osobom z firmy, szczególnie pracującym na podobnym stanowisku. Obecnie tego typu zapisy w umowie były powszechne. Pracodawca teoretycznie mógł w ten sposób nieco zaoszczędzić, teraz już nie ma po temu prawa. Tylko czy to coś zmieni? Oczywiście poza usunięciem kolejnego prawie martwego przepisu?
  • Onet.pl - idzie na sprzedaż, pytanie tylko czy ktoś się skusi na portal jeśli jego wycena wynosi blisko 1,4 mld zł? Śmiem wątpić.
  • Łupki - pierwsze odwierty ostudziły nieco prognozy co do naszych zapasów. Jednak póki co wykonano około 15% potrzebnych badań do wydania ostatecznego werdyktu. To jednak nie przeszkadza innym głosić tezy o spadku cen gazu nawet o 60%(wątpię by u nas ceny spadły nawet gdyby gaz sam zaczął napełniać butle). A ja nadal jestem przeciwny odwiertom, szczególnie na skalę przemysłową, bo co to jest 100 odwiertów gdy później pojawią się ich dziesiątki tysięcy?

Konkluzja

Przekręty, oszustwa, próby zarobienia na lewo, lipne przetargi, marnotrawienie pieniędzy publicznych. Jakby więcej tego ostatnio na tapecie, czy to z powodu zwiększonej wykrywalności, a może wzrostu skali procederu? A może po prostu już każdy się za to łapie(nawet mniej utalentowani oszuści)? Jakie jest wasze zdanie? Standardowo zapraszam do podawania wydarzeń wg was ważnych które pominąłem.

2 komentarze:

  1. Mozesz rozwinac temat z tym numerem PESEL?

    Sam go wpisalem w PIT?
    Niestety bylem zapracowany i gdzies mi umknela ta informacja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o sprawę PESEL/NIP to gdyby ktoś był zainteresowany rozwinięciem http://ekspertax.pl/varia/item/1696-pesel-i-nip-kt%C3%B3ry-numer-jest-prawdziwy?.html

    OdpowiedzUsuń