poniedziałek, 6 lutego 2012

Dlaczego mam abonament?

Chyba ostatni wpis o tym jak dzwonić, tak by zarówno było tanio jak i wygodnie.


Wojna między operatorami

Komu z was zdarzyło się rzucić brzydkim słowem gdy po tym jak podpisaliście umowę z bankiem podczas akcji promocyjnej, pojawia się nowa promocja dla nowych klientów jeszcze lepsza od waszej? Temat od dość dawna poruszany w wielu aspektach, konta bankowe, telewizja, internet... Telefonia komórkowa? Nie do końca, tutaj trwa "wojna" między operatorami. Do wejścia Play na rynek wszystko było bardzo spokojne, każdy z operatorów czuł się w czymś mocny, rynek był równo podzielony na 3. Nic więc dziwnego, że z wejściem na prawdę nowego gracza "wojna" przybrała na sile. Jest to jednak wojna cywilizowanych operatorów i choć starają się walczyć o klienta to sami sobie nie przeszkadzają zbyt usilnie. Dlatego obecnie osoby z play'a mogą korzystać za darmo z nadajników plus'a czy orange(podpisane umowy o dzierżawę). Choć reklamy w telewizji sprawiają wrażenie rywalizacji, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie by operatorzy(odpłatnie) wymieniali się między sobą bazami danych o klientach(tych którzy się na to zgodzili). "Wojna" jest więc tak na prawdę w najlepszym wypadku rywalizacją, niech świadczy o tym fakt, że choć od 2013 roku mają spaść stawki za rozmowy między operatorami, to sieci nie planują obniżek. Ach gdyby tak pojawił się piąty operator, choć może nowy plus pokaże ducha rywalizacji?

Aby płacić 1,6gr za minutę

Wracając jednak do tematu, przedłużając umowę dostaniemy lepsze warunki niż nowi klienci, nie będzie to cudo ale jednak, niestety bonusów które się kumulują z każdą umową praktycznie nie uświadczymy. Jest jednak lepszy sposób na ciekawą ofertę. Wystarczy przenieść numer do innego operatora. Obecnie trwa to około doby i już możemy cieszyć się warunkami lepszymi niż nowi czy nawet przedłużający umowę! Przykładem niech będzie przeniesienie numeru na kartę. Wystarczy kupić starter(5 zł) u operatora, zarejestrować go(za darmo) i przenieść. Play za takie coś daje nam 60 zł na koncie na 90 dni. Za przeniesienie w ten sposób numeru na abonament dostaniemy 50% zniżki na 3 pierwsze abonamenty(dla najniższego pokrywa to opłatę aktywacyjną i nieco zostaje, dodatkowo będzie wymagane mniej dokumentów!). Jednak zabawa zaczyna się przy przenoszeniu z abonamentu na abonament. W ramach 29 zł standardowo dostajemy 120 minut(24gr za minutę), jednak przy przejściu z abonamentu dostaniemy 180 minut, czyli cena za minutę w ramach abonamentu spada do 16 gr.

Prawda, że szkoda nie wykorzystać takiej okazji? No dobrze ale jeśli jednak masz dość abonamentów i myślisz o rezygnacji z obecnego. Tutaj za 1zł możesz dostać przez pół roku 60 minut(lub darmowe rozmowy w play), po czym można zrezygnować. Taka oferta na spróbowanie, aż szkoda nie wykorzystać, to raptem 1,6 gr za minutę.

No dobrze ale telefony

Zgadza się, pisałem przecież tutaj o tym jak bardzo nie opłaca się brać abonamentu dla telefonu. Jest to prawda w ogromnej większości przypadków, są jednak wyjątki. Szczególnie przy przenoszeniu numeru z abonamentu od innego operatora, wówczas cennik jest nieco inny(kilka tańszych telefonów, oferta dostępna też z kodem z bonu sodexho). Dobrym przykładem może tu być nokia 6303, jej koszt to 99 zł, nówki na allegro chodzą nawet za 350 zł(możemy zyskać na sprzedaży parę złotych po odliczeniu dopłaty 240 zł różnicy między ofertą z telefonem a bez). Zapewne są lepsze okazje, ja jednak póki co nie szukałem.

Zatem z telefonem czy bez?

Oferta z dodatkowymi minutami jest dla przenoszących się do oferty z telefonem. W powyższym przykładzie pokazałem, że z finansowego punktu widzenia może się to opłacić(nie mówiąc już tylko o minutach). Jest jeden minus, 24 miesiące umowy. W ciągu 2 lat stawki mogą spaść a my będziemy przywiązani, dlatego warto dobrać abonament na nasze potrzeby i sprawdzić czy to się opłaci, wg mnie jest to opłacalna zabawa. Po takiej umowie będziemy znów mogli zmienić operatora. Skoro zatem sami sobie zgotowali taki los czemu nie korzystać?

Co na to nasz operator?

Standardem są telefony z ofertą dla stałych klientów, jeśli jednak podamy im warunki oferowane przez konkurencję za przejście raczej nie usłyszymy nawet podobnej oferty, czemu? Można to sobie tłumaczyć w ten sposób, różnica między ofertami została wyceniona, a jej wartość to cena jaką przeciętny abonent jest w stanie zapłacić za przywiązanie! Po prostu 2 lata u operatora(jeśli nas nie zraził) nabiera dla nas wartości, kto będzie przechodził i ryzykował czymś nowym dla 10 minut więcej? Gorzej jeśli danego operatora mamy dość. Tutaj nie ma co owijać, każdy operator daje ciała.

Bonusy!

Za podpisanie umowy dostajemy bonusy, jak choćby pakiety minut za e-faktury, pakiety minut za płatność poleceniem zapłaty, za kartę danego banku i wiele innych. Czy ktoś z was zastanawiał się czemu w telewizji słychać o tym, że 70% przenoszących numer wybiera play? Ponieważ przenosząc numer nawet z karty wystarczy nam(zazwyczaj) sam dowód osobisty - bez zaświadczeń. Dodatkowo jeśli zrobimy to za poleceniem kogoś, to obie te osoby dostają dodatkowe pakiety minut. W przypadku przenoszenia się do abonamentu osoba polecająca może zbierać punkty w konkursie i kto wie czy nie wygra PS3. Widać zatem, jak bardzo operatorom zależy na nowych klientach, a skoro w Polsce mamy więcej kart niż obywateli, trzeba ich po prostu odbierać konkurencji.

Podsumowanie

Warto zatem rozważyć przejście z karty do abonamentu, jeśli zaś ktoś myśli o ofercie na kartę w play to warto przenieść numer od innego operatora(trwa to dzień), zyskać można do 70 zł. Wystarczy znajomy posiadający numer w play. Regulaminy na stronie play jest łatwo znaleźć(nie to co orange). A gdyby ktoś przenosił numer(miał ochotę przenieść), a nie ma znajomych chętnie pomogę sebastiancezary$gmail.com :> Gdyby ktoś miał dodatkowe pytania a nie chciał pisać w komentarzach również zapraszam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz