sobota, 19 stycznia 2013

Oszczędzanie i inwestowanie


Ostatni wpis nie wyczerpał wszystkiego czym chciałbym się podzielić


Co tam prócz tego u mnie?

Przede wszystkim praca! Po 8h dziennie, a także coś w domu - to już jednak jedynie jest z nią powiązane - programowanie itp. Do tego CityInter i kilka innych planów inwestycyjnych, a także oszczędzanie w różnej formie. To wszystko składa się na wzrost posiadanego majątku :)

niedziela, 13 stycznia 2013

Pierwszy plan roczny za mną - podsumowanie

Przyszedł czas podsumować poprzedni rok. Kilka rzeczy planowałem i jak to z nimi jest?


Jak to było rok temu?

Gdyby ktoś był zainteresowany tym jak mój portfel wyglądał rok temu, jakie miałem plany(tutaj dociekliwy czytelnik, może zauważyć czego się nauczyłem w ciągu roku), to zapraszam go tutaj: stan portfela: styczeń 2012. We wpisach o podobnej tematyce można wyszukać kwartalne zestawienia... Co nieco będzie o nich też w tabelce z liczbami.

niedziela, 30 grudnia 2012

Nasze emerytury z OFE cz. 2



Kontynuacja tematu o nadzorze nad gotówką "pomnażaną" przez OFE






Najpierw małe przypomnienie


W ubiegłym roku na początku grudnia stworzyłem wpis, w którym podzieliłem się wynikami OFE dla dwóch kont emerytalnych do których mam dostęp. Nieco się one między sobą różniły, zyski zaś były podobne. Pora sprawdzić o ile lepsze są wyniki po kolejnym roku.

niedziela, 9 grudnia 2012

Jak tam moje City oraz JSW?


Pora na pierwsze przemyślenia związane z moim IKE


Coś kupiłem, coś sprzedałem, coś mam, zysk zyskiem, a zabawa daje doświadczenie

Od około 4m mam konto maklerskie w ramach IKE, o którym już kilka razy pisałem. Przelałem na nie w sumie nieco ponad 3 tys zł. Tak by było za co kupować, a za razem aby w razie czego nie odczuć straty. Szaleństw nie ma, ale nie mam też nad czym płakać. Nieco więcej szczegółów poniżej

środa, 28 listopada 2012

Kilka zdań o samym blogu :)


Taki wpis na szybko, coby listopad też coś miał :)


Wbrew pozorom blog jednak nie jest martwy...


Nie wiem jak was - mam tu na myśli stałych bywalców, ale mnie to lekko zdziwiło. Blog jednak nie jest martwy, może i piszę z częstotliwością raz na miesiąc ale jednak. Zaś liczba wyświetleń, zainteresowanie, komentarze, czy pytania utrzymują się na tym samym poziomie...