niedziela, 23 czerwca 2013

Konta w bankach - porządki cd

ile sklep płaci za nasze karty

Jak bardzo gwiazdki mogą być upierdliwe :) Historia prawdziwa




To będzie bardzo krótki wpis

Jestem w trakcie zmniejszania liczby kont w bankach, ale akurat nie o tym bezpośrednio miałem zamiar napisać. Czasem człowiek myśli, że coś rozumie i prawie ma rację :) Szczególnie gdy chodzi o "słówka". Zapewne większość z was kojarzy konto z premią w BGŻ, jakby się nie nazywało nawet przy obecnych warunkach (płatności kartą za min. 500 zł w ciągu okresu rozliczeniowego) jest ono warte utrzymania - później się zobaczy :] Miałem jednak bardzo ciekawą akcję z tym bankiem ^_^

Reklamacja

W każdym miesiącu od początku roku otrzymywałem premię, jak zapewne spodziewa się część z was dzięki temu opłata za kartę była pomniejszona o 3 zł i zamiast 8 było to tylko 5 zł. Jednak przypadkiem zauważyłem, że w marcu lutym pobrano 8 zł. Myślałem, że to pomyłka - ilu z was też tak myśli w tej chwili? W każdym razie bank pozwala dość łatwo wysłać reklamację(z poziomu strony www) - co też uczyniłem. Kto zgadnie ile czekałem na odpowiedź? Blisko 3 miesiące :] Niezmiernie się ciesze, że pamiętali &_& Ktoś ciekaw odpowiedzi?

Słówka / gwiazdki

Prawo do premii przysługuje po wydaniu w okresie rozliczeniowym 300 zł - liczy się data transakcji. Zaś opłata za kartę jest mniejsza gdy w danym okresie wyda się minimum 300 zł(liczy się data księgowania!). Mamy z dziewczyną dwa takie konta i na jednym z nich wydajemy tak długo aż przekroczymy 300 zł. Ktoś zaskoczony?

Gra warta świeczki?

Czy ktoś z was rozumie takie zagranie ze strony banku? Mi już w trakcie podpisywania umowy dziwnym wydawało się to rozdzielenie warunków premii od mniejszych kosztów. Jednak nie zwróciłem uwagi na szczegóły. Jednak czy to gra warta świeczki? niech każdy z klientów natknie się raz przez 2 lata na taki numer - czy więcej straci dobre imię banku czy my w portfelu? Nie mówiąc już o blisko 3 miesiącach oczekiwania na odpowiedź(a to raczej prosta sprawa do rozgryzienia). Cóż jest to kolejny powód dla którego zrezygnuję z konta wraz z obostrzeniem warunków premii.

2 komentarze:

  1. Ja też miałem przejścia z BGŻ. Nie wypłacili mi premii. Myślałem, że chodzi o to, że nie zaliczyli mi transakcji, bo kombinują z datą transakcji i datą rozliczenia. Ja przewertowałem regulamin i wiedziałem, że liczy się data transakcji a kiedy oni sobie rozliczą, to już ich sprawa. Tymczasem problem był w przychodach. To był grudzień i wtedy dostałem wynagrodzenie w innym terminie i wyszło tak, że w jednym okresie rozliczeniowym wpłynęły 2 pensje a w drugim żadna, więc nie spełniłem warunków do zwrotu:)
    ps. Ja już rozstałem się z BGŻ. Nowe warunki są dla mnie nie do przyjęcia. Szybko na to miejsce weszło Konto Godne Polecenia w BZWBK

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przeszedłem do millenium.

    OdpowiedzUsuń