Dziś krótki wpis o tym z czym także wiąże się własne www.
Był już wpis o moich doświadczeniach, a teraz zonk
Jakiś czas temu od jednego z czytelników(który jak będzie chciał to pewnie wspomni o tym w komentarzu) wysłał zapytanie jak mi się podoba reklama AdKontekst. Oczywiście raz dwa odpisałem, że jeszcze nic na ten temat nie mogę powiedzieć, bo takowej nie mam. Choć w nowym roku, w wolnej chwili o tym pomyślę. Jednak on nie dał za wygraną, i pisze, że przecież mam ich reklamy po lewej stronie. Oczywiście u mnie usta w banana, fajnie to już moją stronę z innymi mylą. Jakie zatem było później moje zdziwienie, gdy zobaczyłem "moją" stronę.
Zonk
Jak zapewne widać na powiększeniu strona jest moja, ale reklama nie! Można się wkurzyć, specjalnie nie daję wielu reklam i są raczej w mało przeszkadzających miejscach(o ile w ogóle ktoś je widzi). A tutaj okazuje się, że mam jeszcze jedną o której nic nie wiem. Sam jej nigdy nie widziałem, zaś reklama znikła także u czytelnika następnego dnia. Mimo wszystko postanowiłem nieco wybadać teren. Napisałem do wiadomej firmy i dostałem odpowiedź której raczej się spodziewałem. Najprawdopodobniej reklama jest "gratisem" do jednego z dodatków na forum. Jednak w tym czasie nic nowego nie dodawałem, ani nie odejmowałem, więc ani pojawiania, ani zniknięcia nie potrafiłem wytłumaczyć. Cóż pozostało mi obserwowanie sytuacji.
Pytanie do was
A czy wy widzieliście ową reklamę? Może ktoś z was zetknął się z podobną sytuacją? Ja bardzo chętnie bym się dowiedział skąd taki "kwiatek". Pewnie też kilka osób tu zaglądających ma własne strony i też je to zainteresuje :)
